Legia Warszawa stoi przed kluczowymi tygodniami w walce o utrzymanie się w Ekstraklasie, a napięcia w drużynie rosną.
Petar Stojanović, 30-letni słoweński obrońca, wydaje się całkowicie wycofać z rywalizacji o miejsce w pierwszym składzie pod wodzą trenera Marka Papszuna.
Stojanović wykorzystał przerwę na mecze reprezentacji, aby wyrazić swoje frustracje, przyznając w rozmowach z lokalnymi mediami, że przeżywa najtrudniejszy okres swojej kariery w Legii.

„To najgorsza sytuacja w mojej karierze. Nie chcę o tym dużo mówić, bo mam długoterminowy kontrakt z Legią. Mam wiele do powiedzenia, ale wolę milczeć”
– powiedział, dodając, że jego motywacja do gry w reprezentacji pozostaje niezmienna.
W tym sezonie Stojanović zagrał w 26 meczach Legii Warszawa, zdobywając jedną bramkę i notując jedno ostatnie podanie, spędzając na boisku nieco ponad 1200 minut. Od lutego nie otrzymał szansy na grę, a źródła sugerują, że ta sytuacja może się nie zmienić.
Marcin Szymczyk, w podcaście Czarna eLka, wskazał, że komentarze Stojanovicia mogły mocno zirytować Papszuna.
„Nawet drobne wypowiedzi mogą skreślić zawodnika w oczach trenera. Marek Papszun nie toleruje takich komentarzy. Wyraźnie zaznaczył, że nikt nie jest zobowiązany do gry, a jeśli ktoś nie chce tu grać, nie powinien być zmuszany” – powiedział Szymczyk.
Sytuację dodatkowo komplikuje długoterminowy kontrakt Stojanovicia, który obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku, stawiając Legię Warszawa przed trudną decyzją kadrową i zarządczą.
Leave a Reply