Co po ostatnim meczu sparingowym z FC Zlin powiedział zdobywca bramki na 2:0 oraz gola samobójczego Michał Rosiak?
Michał Rosiak: Na pewno było gorąco, jeśli chodzi o charakter spotkania. Myślę, że to był dobry mecz. To ważne, że dostajemy te minuty i coraz więcej zbieramy doświadczenia. To był ostatni mecz przed spotkaniem z Górnikiem. Teraz najważniejsze, żeby mieć dobry tydzień teraz, by być gotowym na ligę.

Wydaje się, że to było podobne spotkanie to tego z zeszłego tygodnia? Przeciwnicy znowu odznaczali się dużą agresją i walką.
Wiadomo – to ostatnie mecze sparingowe i widać, że wszyscy są gotowi do gry.
Jak oceniasz swój występ w tym meczu i pracę którą wykonałeś w czasie okresu przygotowawczego?
Myślę, że bardziej pozytywnie niż negatywnie, ale mogłoby być jeszcze lepiej dla mnie indywidualnie.
Jak się zapatrujesz na rywalizację z Anderssonem, który dzisiaj zmienił cię w 60 minucie i zrobił dobre wrażenie? Jakie relacje utrzymujecie w szatni?
Dogadujemy się. Ze wszystkimi nowymi piłkarzami jesteśmy jak kumple. Kto będzie grać, ten będzie grać. Kto nie, to będzie zmiennikiem i będzie nam pomagać z boiska. Również dzięki rywalizacji możemy się rozwijać i być lepszymi zawodnikami.
Leave a Reply