Simundza: Musimy wystrzegać się błędów

PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie zmierzą się w niej na wyjeździe z Legią Warszawa. Przedstawiamy zapis najciekawszych wypowiedzi trenera Ante Simundzy z konferencji prasowej przed tym spotkaniem.

O SYTUACJI KADROWEJ:

Wszyscy są zdrowi. Lamine Ba wrócił do treningów z drużyną w poniedziałek.

 

O MECZU Z WIDZEWEM:

Byliśmy zaskoczeni, kiedy przeciwnik dostał kartkę. Porozmawialiśmy o tym i teraz będzie lepiej. Nie zgodzę się z tym, że źle czujemy się z piłką przy nodze. Naszym problemem w meczu z Widzewem było to, że zagraliśmy za wolno i mieliśmy za dużo kontaktów piłką. Analizowaliśmy też sytuację z ostatniej akcji meczu. Widzieliśmy, co się wydarzyło, i zgodziliśmy się, że najpierw był faul na naszym zawodniku. Później zdarzyła się inna sytuacja. W takich sytuacjach czasem pojawia się zbyt dużo pasji i przez to możesz stracić głowę. Najważniejsze jest, żeby być spokojnym i zachować chodną głowę. To jest najważniejsze w ostatnich minutach. Nie da się, żeby jeden zawodnik był w dwóch albo trzech miejscach jednocześnie.

 

O BRAKU REALIZACJI ZAŁOŻEŃ PRZEZ PIŁKARZY I DUŻEJ LICZBIE STRACONYCH GOLI:

To wynika też z jakości przeciwników. Musimy pracować nad tym, żeby błędów było mniej. To, co jest pozytywne, to, że nie popełniamy błędów drużynowych, a indywidualne. Na tym poziomie trzeba się ich wystrzegać.

 

O PRZYDATNOŚCI SHABANIEGO I YRIARTE NA MECZ Z LEGIĄ:

Mamy zawodników jakościowych. Wiemy, co musimy zrobić, aby zagrać dobrze z Legią Warszawa. Teraz trzeba naszą wiedzę przełożyć na mecz.

 

O KLUCZOWYCH ELEMENTACH GRY Z LEGIĄ WARSZAWA:

Dośrodkowania i stałe fragmenty będą najważniejsze.

O PIERWSZYM MECZU Z LEGIĄ I PRESJI W ZWIĄZKU Z TYM SPOTKANIEM:

Dobrą rzeczą jest to, że mamy doświadczenie z meczów w Warszawie. Wiemy, czego spodziewać się pod kątem atmosfery. Zmienił się trener, były zmiany w kadrze. Rozmawiamy o tym, żeby wiedzieć, jak reagować na poszczególne sytuacje.

 

O ZMIANACH W PKO BP EKSTRAKLASIE:

Jest tak, jak myślałem, że będzie. Różnice są w stosunku do tego, co było wcześniej – pojawili się nowi zawodnicy, wyższa jakość, czasem zasady sędziów są inne. Musimy szybciej grać i szybko reagować.

 

O POWROCIE LAMINE BA:

Zobaczymy, co będzie, ale wiemy, jakie znaczenie ma Lamine dla naszej ostatniej linii, dla naszej defensywy. Może z nim nie będzie łatwiej, ale zawsze tak jest, że jakiś zawodnik coś daje, a inny wnosi coś innego. Lamine jest dla nas ważny.

 

O TYM, CZY ŚLĄSK MIAŁ LEPSZĄ KADRĘ W SEZONIE SPADKOWYM:

Mieliśmy mocnych graczy jak Pozo czy Assad Al Hamlawi. Pod kątem doświadczenia zgodzę się, że tamta drużyna była nieco lepsza.

 

O PIOTRZE SAMCU-TALARZE:

Muszę być szczerzy – jeśli odejdzie do lepszego klubu, to będzie oznaczało, że moja praca z nim została wykonana. Rozwinął się bardzo przez ostatnie półtora roku. Jeśli chodzi o aspekty ofensywne, to uważam, że jest jednym z najlepszych w lidze. W tym samym momencie wiem, że może się jeszcze rozwinąć, żeby stać się kompletnym zawodnikiem. Nie mam wpływu na to, czy odejdzie, ale jeśli się to stanie, będziemy musieli znaleźć inne rozwiązanie. Jeśli zawodnicy się rozwijają, jak z nimi pracuję, to jestem z tego dumny.

 

O SYTUACJI Z ANALITYKIEM LEGII:

Dla mnie to nie jest normalne. Nie spotkałem się z taką sytuacją. Czy coś będziemy robić z tym dalej? To już pytanie do prezesa.

O WĄTPLIWOŚCIACH CO DO SKŁADU NA MECZ Z LEGIĄ:

Myślimy tylko nad tym, kto znajdzie się w kadrze, z uwagi na mecz rezerw w sobotę. To długa droga z Warszawy, więc zastanawiamy się nad tym, żeby na drugi dzień zawodnicy bezpiecznie wrócili do Wrocławia na ten mecz, aby rozegrać odpowiednią liczbę minut.

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*