Śląsk znalazł następcę Michała Rosiaka. Kim jest Jan Jurčec?

Śląsk znalazł następcę Michała Rosiaka. Kim jest Jan Jurčec?

Śląsk Wrocław nie zamierzał długo czekać z reakcją po odejściu Michała Rosiaka. Młody prawy obrońca po zaledwie jednym sezonie spędzonym we Wrocławiu przeniósł się do holenderskiego FC Twente, a klub musiał szybko znaleźć zawodnika, który wypełni powstałą lukę. Wszystko wskazuje na to, że wybór padł na Jana Jurčeca.

 

25-letni Chorwat ma za sobą kilka ciekawych etapów kariery, występy w austriackiej Bundeslidze, grę na Ukrainie oraz powołania do młodzieżowej reprezentacji Chorwacji. Co szczególnie interesujące dla polskich kibiców, zawodnik ma również polskie korzenie.

 

Transfer Jurčeca do Śląska jest już bardzo blisko finalizacji. Według najnowszych informacji jego agent przebywał we Wrocławiu, a sam zawodnik miał przejść badania medyczne przed podpisaniem kontraktu. Mówi się o trzyletniej umowie.

 

Następca Rosiaka potrzebny od zaraz

 

Odejście Michała Rosiaka było dla Śląska istotnym wydarzeniem. 20-latek trafił do Wrocławia latem 2025 roku po pobycie w akademii Arsenalu i bardzo szybko stał się ważną częścią zespołu. W ciągu roku rozegrał dla Śląska 30 spotkań, zdobywając cztery bramki i notując dwie asysty.

 

Rosiak szczególnie dobrze prezentował się jako zawodnik mogący łączyć obowiązki defensywne z aktywną grą do przodu. Nieprzypadkowo zainteresowanie nim wyraziło FC Twente. Holendrzy ostatecznie zapłacili za Polaka około 1,1 miliona euro, a Śląsk otrzymał środki, które może przeznaczyć na dalsze wzmocnienia kadry.

Wrocławianie nie mogli więc pozwolić sobie na pozostawienie pustki na prawej stronie. Potrzebny był zawodnik gotowy do rywalizacji o miejsce w składzie, a jednocześnie mający wystarczające doświadczenie, aby wejść do zespołu bez długiego okresu adaptacji.

 

Jurčec wydaje się pod tym względem interesującym rozwiązaniem.

 

Od skrzydłowego do prawego obrońcy

 

Historia Jurčeca jest o tyle ciekawa, że jego naturalna pozycja nie zawsze była taka sama jak obecnie.

 

Chorwat rozpoczynał karierę jako zawodnik ofensywny. W młodzieżowych latach związany był z Lokomotivą Zagrzeb, a później rozwijał się w NK Kustošija. To właśnie tam zaczął przebijać się do seniorskiego futbolu.

 

W sezonie 2021/22 Jurčec zdobył osiem bramek w 26 ligowych występach i był najlepszym strzelcem swojego zespołu. Jego ofensywne umiejętności zwróciły uwagę klubów zagranicznych i latem 2022 roku zawodnik przeniósł się do austriackiego SCR Altach.

 

Tam rozpoczął się kolejny ważny etap jego kariery.

 

W Altach pracował między innymi z Miroslavem Klose. Były znakomity napastnik reprezentacji Niemiec, który wówczas prowadził austriacki klub, dostrzegł w Jurčecu potencjał do gry na innej pozycji.

 

To właśnie Klose miał przyczynić się do przesunięcia Chorwata bliżej defensywy. Jurčec zaczął występować jako prawy wahadłowy i prawy obrońca, wykorzystując swoją szybkość, dynamikę oraz umiejętność podłączania się do ataku.

 

Nie była to więc przypadkowa zmiana pozycji. Zawodnik, który wcześniej miał przede wszystkim stwarzać zagrożenie pod bramką przeciwnika, zaczął otrzymywać coraz więcej odpowiedzialności również w defensywie.

 

Co ciekawe, Jurčec bardzo dobrze odnalazł się w nowej roli. W sezonie 2022/23 był jednym z zawodników Altach z największą liczbą występów w austriackiej Bundeslidze.

 

Klose zobaczył w nim coś więcej

 

Współpraca z Klose może być jednym z ciekawszych elementów historii Jurčeca.

 

Niemiec jako były napastnik doskonale znał wymagania dotyczące gry ofensywnej. Jurčec miał natomiast cechy, które pozwalały mu wykorzystywać je również z głębszej pozycji.

 

Szybkość, odwaga w pojedynkach i chęć włączania się do akcji ofensywnych sprawiały, że zawodnik nie był typowym defensorem przywiązanym wyłącznie do własnej połowy.

 

Dla Śląska może to być bardzo istotne.

 

Jeżeli Ante Šimundža zdecyduje się wykorzystywać go przede wszystkim jako prawego wahadłowego, Jurčec powinien mieć możliwość pokazania swoich ofensywnych atutów. Jednocześnie doświadczenie z Austrii i Ukrainy sprawia, że nie będzie musiał uczyć się od podstaw gry w bardziej defensywnej roli.

 

Doświadczenie z Ukrainy

 

Po dwóch sezonach spędzonych w Austrii Jurčec opuścił Altach, a następnie przez pewien czas pozostawał bez klubu. W marcu 2025 roku zdecydował się na dość nietypowy kierunek i podpisał kontrakt z ukraińskim Krywbasem Krzywy Róg.

Był to dla niego kolejny krok w karierze i jednocześnie okazja do regularnej gry na wysokim poziomie.

 

W poprzednim sezonie ukraińskiej ekstraklasy Jurčec rozegrał 30 spotkań, zdobył jedną bramkę i zanotował pięć asyst. W obecnych rozgrywkach zdążył natomiast pojawić się na boisku cztery razy i również wpisać się na listę strzelców.

 

Chorwackie media określały go nawet mianem jednego z najlepszych prawych obrońców ligi.

 

Dla Śląska takie doświadczenie może okazać się bardzo cenne. Wrocławski klub wraca bowiem do Ekstraklasy i potrzebuje zawodników, którzy nie będą przestraszeni rywalizacją na najwyższym poziomie.

 

Chorwat, ale z polskimi korzeniami

 

Jednym z elementów, który z pewnością zainteresuje polskich kibiców, jest pochodzenie zawodnika.

 

Jan Jurčec urodził się 27 listopada 2000 roku w Zagrzebiu i reprezentował Chorwację na poziomie młodzieżowym. Ma jednak polskie korzenie ze strony matki. Co więcej, posiada również polskie obywatelstwo.

 

Jurčec ma na koncie występy w reprezentacji Chorwacji do lat 21. Zadebiutował w tej drużynie w listopadzie 2022 roku, a jednym z ciekawych szczegółów jest fakt, że jego debiut przypadł właśnie na spotkanie przeciwko Polsce.

 

To pokazuje, że mimo chorwackiego wychowania i reprezentowania Chorwacji, jego związek z Polską nie jest wyłącznie formalny.

 

Teraz może mieć okazję jeszcze mocniej związać swoją piłkarską historię z naszym krajem.

 

Ile Śląsk za niego zapłaci?

 

Jedną z najważniejszych kwestii pozostają szczegóły finansowe transferu.

 

Według najnowszych doniesień Śląsk ma zapłacić za Jurčeca około miliona złotych. Transfer ma być częścią szerszego planu przebudowy zespołu po awansie do Ekstraklasy i sprzedaży Rosiaka.

 

Jeżeli te informacje się potwierdzą, Śląsk może przeprowadzić transakcję, która na pierwszy rzut oka wygląda rozsądnie pod względem finansowym. Klub otrzymał bowiem około 1,1 miliona euro za Rosiaka, a część tych pieniędzy może przeznaczyć na pozyskanie jego następcy.

 

Oczywiście sama cena nie gwarantuje sukcesu. Najważniejsze będzie to, jak szybko Jurčec odnajdzie się w nowym klubie, kraju i systemie gry.

 

Czego można się po nim spodziewać?

 

Jurčec nie jest zawodnikiem, którego należy postrzegać wyłącznie jako klasycznego prawego obrońcę.

 

Jego przeszłość ofensywna sprawia, że może być przydatny również w budowaniu akcji i atakowaniu przestrzeni. Jednocześnie lata spędzone w Austrii i Ukrainie pozwoliły mu rozwinąć elementy defensywne.

To właśnie wszechstronność może być jego największym atutem.

 

Śląsk potrzebuje zawodników, którzy potrafią dostosować się do różnych sytuacji meczowych. Gdy drużyna będzie dominowała, Jurčec może dać jej dodatkową jakość w ofensywie. Kiedy natomiast rywal przejmie inicjatywę, doświadczenie na pozycji obrońcy powinno pozwolić mu lepiej radzić sobie z obowiązkami defensywnymi.

 

Nie oznacza to oczywiście, że będzie automatycznie nowym Rosiakiem. Każdy zawodnik ma inny styl i własną charakterystykę.

 

Można jednak powiedzieć, że Śląsk znalazł zawodnika, którego profil pasuje do zadania, jakie przed nim stoi.

 

Nowy rozdział we Wrocławiu

 

Transfer Jana Jurčeca jest ciekawy nie tylko ze względu na jego umiejętności. To również kolejny przykład tego, że Śląsk po powrocie do Ekstraklasy próbuje budować kadrę w sposób przemyślany.

 

Klub stracił młodego zawodnika z dużym potencjałem, ale jednocześnie szybko rozpoczął poszukiwania jego następcy.

 

Jurčec przychodzi do Wrocławia jako 25-letni zawodnik z doświadczeniem w kilku europejskich ligach, młodzieżowy reprezentant Chorwacji i piłkarz posiadający polskie korzenie. Ma za sobą pracę z Miroslavem Klose, zmianę pozycji oraz występy w Austrii i Ukrainie.

 

Teraz przed nim najważniejszy test.

 

Ekstraklasa.

 

Jeżeli szybko zaaklimatyzuje się we Wrocławiu i pokaże poziom, który prezentował w najlepszych momentach swojej kariery, Śląsk może zyskać na prawej stronie zawodnika nie tylko solidnego, ale również dającego zespołowi dodatkowe możliwości w ofensywie.

 

Kibice WKS-u będą zapewne szczególnie uważnie obserwować jego pierwsze występy. Jurčec przychodzi bowiem w konkretnym celu: ma pomóc zapomnieć o odejściu Rosiaka i udowodnić, że Śląsk nie stracił jakości na tej pozycji.

 

 

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*