Znaleźć patent na mistrza | Piłka kobiet

Przed Wrocławiankami bardzo trudne wyzwanie. Zespół Przemysława Piekielnego wybierze się do Katowic, gdzie zmierzy się z aktualnymi mistrzyniami Polski, czyli tamtejszym GKS-em. Pierwszy gwizdek tej rywalizacji usłyszmy w sobotę 9 maja o 13:00, a już teraz zapraszamy na zapowiedź tego starcia.

 

ŚLĄSK WROCŁAW

Tydzień temu kibice WKS-u przeżyli prawdziwą karuzelę emocji. Na Oporowską przyjechał Lech Poznań, czyli lepszy z beniaminków. To bardzo ambitny zespół, co zobaczyliśmy także we Wrocławiu. Przyjezdne bez kompleksów prowadziły grę, jednak długo były nieskuteczne. Strzelał za to Śląsk, który do przerwy wypracował dwubramkowe prowadzenie. Później jednak gospodynie przekonały się na własnej skórze, że 2:0 to bardzo niebezpieczny wynik. Zmotywowane Lechitki szybko wyrównały stan rywalizacji, a później wyszły na prowadzenie. Wydawało się, że Trójkolorowe w spektakularny sposób stracą punkty, ale w ostatniej akcji meczu rzutem na taśmę do siatki trafiła Katarzyna Białoszewska! Napastniczka tym samym skompletowała hat tricka i została niekwestionowaną bohaterką spotkania. Warto wspomnieć, że był to dopiero dziesiąty przypadek w historii sekcji, gdy jedna zawodniczka zdobyła trzy gole w ciągu 90 minut.

– Koniec końców ten punkt cieszy, tym bardziej, że w ostatniej akcji meczu udało mi się strzelić bramkę. Czułam się, jakbym trafiła w finale Ligi Mistrzów. To było piękne uczucie, aczkolwiek wolałabym spokojnie wygrać ten mecz 2:0 niż przeżyć taki rollercoaster – mówiła po ostatnim gwizdku Białoszewska.

Przed Wrocławiankami cztery ostatnie mecze w tym sezonie – w trzech z nich Śląsk zmierzy się z zespołami z samej czołówki. Pierwsze takie spotkanie odbędzie się już w sobotę w Katowicach. WKS czeka naprawdę duże wyzwanie.

SYLWETKA RYWALA – GKS KATOWICE

Gospodynie rywalizacji, która odbędzie się w drugi weekend maja, to aktualne mistrzynie Polski. Poprzedni sezon w wykonaniu Katowiczanek był prawie bezbłędny – w lidze tylko raz straciły punkty, przegrywając z Górnikiem Łęczna. W aktualnych rozgrywkach GKS już jednak nie prezentuje się tak kapitalnie. Zespół nieco obniżył loty, ale nadal pozostaje w walce o podium. Trwającą rundę wiosenną drużyna jak na razie może zaliczyć do udanych – skapitulowała tylko raz i w międzyczasie wywalczyła awans do finału Pucharu Polski. Mecz o to trofeum Katowiczanki rozegrają tydzień po starciu ze Śląskiem. Wydaje się jednak, że przed tak ważnym wydarzeniem nie będą się oszczędzać i w sobotę zagrają o pełną pulę, która mogłaby przedłużyć ich nadzieję na medale w Ekstralidze.

BILANS BEZPOŚREDNI

Sobotnie rywalki już grały ze sobą w 2026 roku. Zmierzyły się towarzysko na początku lutego. Górą były wtedy Katowiczanki, które triumfowały 2:0. Podobnie zdarzyło się w ostatnim ligowym spotkaniu – wtedy jednak GKS zdobył tylko jedną bramkę. Gol Aleksandry Nieciąg w trzeciej minucie meczu ustalił wynik rywalizacji.

Od momentu, gdy Śląsk po raz ostatni pokonał zespół z Katowic, minęły już prawie trzy lata. W oficjalnych rozgrywkach WKS mierzył się z GKS-em 13 razy i wygrywał tylko czterokrotnie. Rywalki zanotowały za to osiem zwycięstw. Na przestrzeni lat widzieliśmy jak dotąd tylko jeden remis w starciach między tymi drużynami.

TABELA

Strata punktów w ostatnim spotkaniu sprawiła, że Wrocławianki spadły w tabeli o jedną pozycję. SMS Łódź wykorzystał to potknięcie i zepchnął Trójkolorowe na szóste miejsce. Śląsk ma na swoim koncie 26 punktów, czyli dokładnie 10 mniej od GKS-u. Katowiczanki plasują się na czwartej lokacie i tracą aż osiem oczek do podium. Wciąż mają więc teoretycznie szanse na medal w tym sezonie.

INFORMACJE MECZOWE

Spotkanie 20. kolejki ORLEN Ekstraligi Kobiet pomiędzy GKS-em a Śląskiem rozpocznie się w sobotę 9 maja o godzinie 13:00. Areną zmagań będzie stadion przy ul. Bukowej 1a w Katowicach. Rywalizację posędziuje Magdalena Radojewska, a asystować jej będą Karolina Zygmod i Olga Pietrzykowska. Transmisję ze spotkania przeprowadzi klubowa telewizja gospodyń.

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*