Remis na pożegnanie z 1. ligą

W meczu 34. kolejki Betclic 1 Ligi Śląsk Wrocław bezbramkowo zremisował z Pogonią Grodzisk Mazowiecki. WKS po sezonie nieobecnosci wraca na poziom PKO BP Ekstraklasy.

 

Śląsk przystępował do ostatniego meczu w tym sezonie ze spokojną głową, bowiem Klub już w ubiegłym tygodniu wywalczył sobie bezpośrednią promocję do PKO BP Ekstraklasy. Mimo to – trener Atne Simundza zapewniał, że nikt nie zamierza odpuścić i celem w pożegnalnym starciu w Betclic 1 Lidze jest zwycięstwo.

Ten mecz był wyjątkowy nie tylko ze względu na świętowanie awansu. Na boisko wrócił Petr Schwarz – ikona Śląska Wrocław, kapitan, świetny piłkarz i przede wszystkim wyjątkowy człowiek. 34-latek przed meczem ogłosił zakończenie kariery i w ramach pożegnania ze społecznością WKS-u pojawił się w wyjściowym składzie z opaską na ramieniu, a po czterech minutach w towarzystwie gromkich oklasków wszystkich obecnych na Tarczyński Arenie opuścił boisko. Szwaniu, dziękujemy za wszystko!

Pierwszą dobrą akcję w spotkaniu mieli przyjezdni. Po wykonanym rzucie rożnym miejsce znalazł sobie Jakub Jędrasik, który postanowił przetestować Michała Szromnika. Uderzenie było naprawdę przyzwoite, aczkolwiek golkiper Śląska stanął na wysokości zadania i sparował piłkę na bok. Prócz tej jednej sytuacji – spotkanie toczyło się spokojnym tempem. WKS doszedł do głosu, przejął kontrolę nad spotkaniem, swoją okazję miał Matsenko, lecz jego uderzenie było tylko prosto w bramkarza.

Na naprawdę dobrą sytuację przyszło nam poczekać do 36. minuty. Wtedy Luka Marjanac sprytnie ograł defensora, wpadł w pole karne i wyłożył piłkę Przemysławowi Banaszakowi, ale w tym pojedynku górą ponownie był Paweł Kieszek. To była naprawdę dobra akcja podopiecznych Ante Simundzy i zabrakło nieco więcej precyzji, by Wrocławianie mogli cieszyć się z prowadzenia.

Po zmianie stron obraz gry nie uległ zmianie. Obie drużyny nie forsowały tempa, brakowało konkretnych ataków i klarownych szans. Z dystansu szczęścia poszukał Michał Rosiak. Uderzenie było naprawdę solidne, lecz niecelne.

W 70. minucie piłka zagrzęzła w sieci Pogoni Grodzisk Mazowiecki. Adam Ciućka, który pojawił się na boisku w drugiej części spotkania rozegrał fenomenalną indywidualną akcję i podał do Luki Marjanaca. Bośniak minął bramkarza i zapakował futbolówkę do pustej bramki, lecz według arbitrów znajdował się on wcześniej na spalonym. Sama akcja jednak świetna i warta odnotowania.

Dziesięć minut później na boisku zameldował się Przemysław Mazan – 16-latek to jedna z największych gwiazd naszej Akademii, któr zapracowała sobie na debiut w seniorskim futbolu.

Ostatnie spotkanie w Betclic 1 Lidze zakończyło się bezbramkowym remisem. Dziękujęmy za Wasze wspracie w tym sezonie. Wspólnie wywalczyliśmy ten awans. Do zobaczenia w Ekstraklasie!

Śląsk – Pogoń 0:0

Śląsk: Szromnik – Rosiak, Matsenko, Malec, Dijaković, Kurowski (46′ Llinares), Yriarte, Schwarz (4′ Samiec-Talar [59′ Ciućka]), Mokrzycki (59′ Markowski), Marjanac (80′ Mazan), Banaszak
Pogoń: Kieszek – Korczakowski (79′ Głogowski, Jędrasik (46′ Lis), Niewiadomski, Łoś, Konstantyn, Barnowski, Szczepaniak (74′ Jaroń), Adkonis (46′ Adamczyk), Noiszewski

Żółte kartki: Rosiak, Mazan (Śląsk) – Noiszewski (Pogoń)
Sędziował: Filip Kaliszewski

Widzów: 31119.

Be the first to comment

Leave a Reply

Your email address will not be published.


*